Jak co rok, najwięksi ubezpieczyciele kredytu kupieckiego działający na naszym rynku, publikują raporty dotyczące statystyki upadłości polskich przedsiębiorstw. Jak pokazują wspomniane analizy, w 2017 roku liczba upadłości i restrukturyzacji polskich przedsiębiorstw sięgnęła 885, co jest wynikiem o 16 proc. wyższym od danych za 2016 rok. Ale czy dla jednej z największych gospodarek w Europie ta liczba jest wiarygodna? Czy ta statystyka jest faktycznym odzwierciedleniem kondycji polskich przedsiębiorstw? 

w 2017 roku liczba upadłości i restrukturyzacji polskich przedsiębiorstw sięgnęła 885, co jest wynikiem o 16 proc. wyższym od danych za 2016 rok. 250 (najwięcej) upadłości i restrukturyzacji odnotowano w produkcji, co było wzrostem względem 2016 roku o 11 proc. Więcej postanowień o 14 proc. odnotowano również w handlu, natomiast w transporcie wzrost był rekordowy i sięgnął 29 proc. Sytuacja w budownictwie była niemal identyczna z tym, co odnotowano w poprzednich 12 miesiącach.

źródło: Euler Hermes Polska

Spójrzmy jak te dane wyglądają na przestrzeni ostatnich lat. Najmniejsza zanotowana liczba upadłości miała miejsce w roku 2008 (411 przypadków), natomiast największa jak dotychczas w roku 2002 (1863 przypadków).

źródło: Coface Polska

Porównajmy to teraz do danych prezentowanych w innych państwach europejskich. Ale także zestawmy to z ilością firm zarejestrowanych w poszczególnych krajach w Europie.

W Polsce mamy zarejestrowanych około 2 mln firm. Dla porównania w Niemczech jest ich 2,8 mln, w Wielkiej Brytanii 2,3 mln, we Włoszech 3,8 mln, we Francji 3,5 mln, a w Hiszpanii 3 mln. Pełna statystyka dostępna jest na stronie Eurostatu.

źródło: Eurostat

Spójrzmy teraz na statystykę upadłości nie tylko w Polsce. Spójrzmy na raport Creditreform dla lat 2012-2016 krajów Europy Zachodniej:

źródło: Coface

oraz dla krajów Europy Wschodniej i Centralnej:

źródło: Coface

I tak, upadłości w 2016 roku mielismy odpowiednio: 21,5 tys. (Niemcy), 18 tys. (Wielka Brytania), 15 tys. (Włochy), 56 tys. (Francja) i 4 tys. (Hiszpania). Z kolei w Chorwacji było ich ponad 38 tys. a na Węgrzech 41 tys.

Oczywiście mamy różne regulacje prawne, ale zmiany w prawie upadłościowym obowiązujące od stycznia 2016 idą w kierunku tych, które są na przykład w USA. Tam firmy na skraju opłacalności ogłaszają restrukturyzację (tzw. Chapter 11). W Polsce dotychczas ogłaszana była upadłość likwidacyjna.

Można zatem domyślać się, że faktycznych bankrutów powinno być nie tysiąc, ale co najmniej 10-20 tysięcy. To byłaby realna statystyka. Rozmawialiśmy o tym na ostatnim spotkaniu CREDIT CLUB PICM w Wieliczce. Zapraszam na następne! Spotkania CREDIT CLUB PICM to okazja zdobycia rzetelnej i najlepszej wiedzy, której nie można znaleźć w książkach czy też w oficjalnych publikacjach statystycznych. Zapraszam również na doroczną konferencję Credit Risk. To wydarzenie obowiązkowe dla osób zarządzających ryzykiem kredytu kupieckiego. Rejestracja na www.creditrisk.pl.

Related Articles

2 thoughts to “Kilka słów o upadłościach polskich przedsiębiorstw w 2017 roku

  • Bartosz Radziszewski

    W Polsce liczba upadłości powinna być dużo większa ale przepisy i przyzwolenie społeczne oraz kontrahentów pozwalają „trwać” podmiotom, które od dawna powinny upaść, przejść restrukturyzacje lub zostać zlikwidowane.

    Odpowiedz
    • Robert

      A ciekawe jak powinniśmy podchodzić do rejestru wykreśleń oraz zawieszeń działalności gospodarczej (http://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/podmioty-gospodarcze-wyniki-finansowe/zmiany-strukturalne-grup-podmiotow/zmiany-strukturalne-grup-podmiotow-gospodarki-narodowej-w-rejestrze-regon-2017-rok,1.html). W raporcie GUS czytamy:
      „W 2017 roku wykreślono z rejestru REGON 286,8 tys. podmiotów, tj. o 2,4% mniej niż na
      przestrzeni 2016 roku. Największy procentowy wzrost liczby wykreśleń w porównaniu z 2016 r. wystąpił w sekcjach: edukacja (o 74,1%), górnictwo i wydobywanie (o 20,2%) oraz wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę (o 6,2%). Przyczyną tak dużego wzrostu wykreśleń w sekcji edukacja była tzw. reforma edukacji przeprowadzona w 2017 r., która spowodowała wykreślenie z rejestru REGON ok. 7,8 tys. gimnazjów i zespołów szkół.” Oczywiście te liczby to nie upadłości, ale część z 287 tys. być może tak. Tylko jaka? Czy ktoś robi analizy tych danych statystycznych?

      Odpowiedz

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *